Przychodzi blondyna do sex shopu - Poproszę wibrator - Mamy biały i zielony - Hm.. poproszę biały - 50 dolarów.
Kupiła i ucieszona wyszła.... Po godzinie wraca: - Ten wibrator jest okropny. - Poproszę zielony - 100 dolarów. Za 10 minut wróciła: - Wie pan co, on jest jeszcze gorszy!!!!! - Ja chce czegoś specjalnego! - To jest specjalny wibrator, kosztuje 200 dolarów Powiedział sprzedawca trzymając tajemniczy przedmiot... - Biorę. I już nie wróciła. Wieczorem szef pyta się - Co sprzedałeś??? - Dwa wibratory i termos |
|
|
| Komentarze użytkowników |
|
Średnia ocena użytkowników zarejestrowanych
(0 głos)
|
|
Dodaj swój komentarz
|