W Tatrach na hali opala się naga blondyna. Raczej śpi, albo jest mocno zamyślona. Przechodzący turysta zgorszony widokiem nagiego damskiego łona, przykrywa je swoim kapeluszem, (co za poświecenie!).
Przychodzi Baca, patrzy i mówi: - O Jezusicku! Wciągnęło faceta! |
|
|
| Komentarze użytkowników |
|
Średnia ocena użytkowników zarejestrowanych
(0 głos)
|
|
Dodaj swój komentarz
|